Choć w 1993 roku Gianluigi Buffon miał dopiero 15 lat, niespodziewanie poznał smak sławy, trafiając na okładkę prestiżowego dziennika „La Gazzetta dello Sport”. Włoch wraz ze swoją reprezentacją zdobył mistrzostwo Europy do lat 15, wygrywając po seriach rzutów karnych półfinał z Hiszpanią, a następnie finał z Czechami. Buffon obronił dwa rzuty karne w pierwszym z tych meczów i trzy w drugim, w dodatku w obu spotkaniach sam podchodził do jedenastek (raz się udało strzelić, raz nie).

Wracając pociągiem do domu z turnieju, Buffon został przyłapany przez konduktora na jeździe bez biletu.

– Przepraszam, właśnie wracam z mistrzostw Europy – szukał zrozumienia nastolatek.
– Ooo, czytałem o tym w gazecie – odparł konduktor. – Podobno świetnie radził sobie tam wasz bramkarz.
– To byłem ja! – wyjaśnił Gianluigi.

O mandacie oczywiście nie było mowy.

ESPN / @gianluigibuffon (foto)

Najnowsze

Jeden z najlepszych szwedzkich napastników w historii, Henrik Larsson, do 20 roku życia grał w piłkę półprofesjonalnie, pracując jednocześnie przy załadunku owoców do ciężarówek.

FourFourTwo / @thehenriklarsson (foto)
Więcej ciekawostek

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.