Kiedy znakomity lewy obrońca, Alan Kennedy, debiutował w Liverpoolu w meczu przeciwko Queens Park Rangers, nic nie układało się po jego myśli. Podsumowaniem pierwszej połowy w jego wykonaniu był strzał prawą nogą, który ku uciesze rywali strącił hełm z głowy jednemu z obecnych na meczu policjantów. Kennedy grał słabo, ale liczył, że w przerwie na duchu podbuduje go legendarny menadżer Bob Paisley (na zdjęciu). Ten miał jednak inny pomysł. „Wiesz co?” – rozpoczął rozmowę z piłkarzem oczekującym wsparcia. „Chyba zastrzelili nie tego Kennedyego, co powinni” – dodał cierpko, nawiązując do głośnego morderstwa Roberta Kennedyego, byłego senatora Nowego Jorku.

mirror.co.uk / @liverpoolfc (foto)

Najnowsze

Kiedy Son Heung-min był nastolatkiem, jego trenerem w szkolnej drużynie był własny ojciec, Son Woong-jung. Syn nie miał u taty taryfy ulgowej – wręcz przeciwnie. Jednym z ćwiczeń na treningach była 40-minutowa żonglerka. Zasada był taka: jeśli komuś spadnie piłka, ok, ćwiczymy dalej. Jeśli jednak piłka spadnie Sonowi, wszyscy zaczynają od początku.

Sam piłkarz po latach wspominał, że kiedyś ojciec kazał jemu i bratu przez 4 godziny żonglować piłką. Bez przerwy, bez błędu. Son miał wtedy mniej więcej 10 lat, ale dał radę. To zresztą ojciec skutecznie go przekonał, że ślub w trakcie kariery piłkarskiej to kiepskie rozwiązanie. 28-letni Son na wszelki wypadek pozostaje więc kawalerem.

The Guardian / @hm_son7 (foto)

Gdy w 2012 roku John Terry został oskarżony o rasistowskie zachowanie wobec Antona Ferdinanda, jego sądowy obrońca George Carter-Stephenson wspomniał podczas procesu, że Terry czterokrotnie w karierze oglądał czerwone kartki. Miało to na celu przedstawić ówczesnego zawodnika Chelsea w lepszym świetle niż jako boiskowego rozrabiakę.

– Cztery razy, możesz powtórzyć, proszę? – zagaił piłkarza.
– Proszę, proszę, proszę, proszę – odparł Terry.

Na sali zaroiło się od ironicznych uśmiechów. Terry nie wiedział, o co chodzi.

standard.co.uk / @johnterry.26 (foto)
Więcej ciekawostek

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.