W październiku 2001 roku Schalke 04 pokonało w meczu Ligi Mistrzów Mallorcę 4:0, a jednego z goli dla niemieckiej drużyny zdobył Tomasz Hajto. Polak musiał w tym spotkaniu użerać się z wyjątkowo agresywnie usposobionym Samuelem Eto’o, ówczesną gwiazdą hiszpańskiej drużyny. W pewnym momencie Kameruńczyk opluł Polaka. „Słuchaj, mistrzu. Pluć to ty sobie możesz w Kamerunie, ale nie tu i nie na mnie” – miał rzucić „Gianni” do słynnego napastnika (tak przynajmniej przedstawiał to „Gazecie Wyborczej”). Eto’o się nie uspokoił – w 26. minucie wyleciał z boiska za uderzenie głową Polaka.

Gazeta Wyborcza / @tomaszhajto7 (foto)

Najnowsze

Babcia Trenta Alexander-Arnolda od strony jego mamy, Doreen Carling, była pierwszą poważną dziewczyną Aleksa Fergusona, zaś jego wujek, John Alexander, przez kilka lat pełnił funkcję sekretarza w Manchesterze United.

New York Times / @trentarnold66/

Gdy w 1995 roku zaledwie 19-letni David Beckham został wypożyczony z Manchesteru United do Preston North End, menadżer Gary Peters tak przedstawił go nowym kolegom z drużyny: „To jest David Beckham. Przyszedł na miesiąc z Man Utd. Od dziś wykonuje wszystkie rzuty wolne i rożne w naszym zespole”. Zmieszany czuł się Paul Reynor, starszy od „Becksa” o dziesięć lat, dotąd etatowy wykonawca stałych fragmentów gry. Po latach jednak przyznał: „Moje dzieci nie wierzyły, że grałem w drużynie z Beckhamem, więc pokazałem im zdjęcie, na którym on strzela z wolnego, a ja stoję w murze!”.

Odważna decyzja Reynora się obroniła. „Becks” w Preston zdobył w sumie dwa gole – jednego po uderzeniu piłki z rzutu wolnego, drugiego po strzale z… rzutu rożnego.

FourFourTwo / @davidbeckham (foto)
Więcej ciekawostek

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.