2011 rok, Białystok, za chwilę kibiców czeka mecz 3. kolejki Ekstraklasy. Do szkoleniowca Jagiellonii, Czesława Michniewicza, podchodzi Maciej Szczęsny, trener bramkarzy Korony Kielce. W ręce trzyma koszulkę z nadrukowanym telefonem komórkowym i napisem „CM 711”. Za chwilę wręczy ją w ramach złośliwego prezentu. Złośliwego, bo było to nawiązanie do liczby połączeń, jakie Michniewicz odbył ze słynnym „Fryzjerem”, kluczowym członkiem mafii ustawiającej mecze piłkarskie.

Michniewicz prezent przyjmuje, uśmiecha się. O sprawie początkowo nie piszą żądne gazety, telewizja również nie pokazuje zdarzenia.

W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Szczęsny ironizuje: „Zrobiłem to w dowodzie uznania. To rzeczywiście duża sztuka rozmawiać z Ryszardem F. tak często i ani razu o futbolu”.

botociekawe.pl / michniewicz.com.pl (foto)

Najnowsze

Transfer 14-letniego Gianluigiego Donnarummy ze szkółki piłkarskiej Club Napoli do Milanu w 2013 roku negocjował jeden z najpotężniejszych agentów piłkarskich na świecie, Mino Raiola, a w całą sprawę osobiście zaangażowany był także ówczesny wiceprezes Milanu, Adriano Galliani. Uchodzący za wielki talent Donnarumma był już dogadany z Interem Mediolan (którego kibiców nazwał wcześniej na Facebooku „kupą gów…”), ale ostatecznie wybrał drugi z wielkich klubów ze stolicy Lombardii. 14-latek kosztował Milan 250 tysięcy euro.

milannews.it / @gigiodonna99 (Instagram)

Przed rozpoczęciem sezonu 2011-12 argentyński drugoligowiec Instituto AC zmagał się z problemami kadrowymi, wiec trener Dario Franco postanowił poszukać opcji wśród klubowych talentów. Zajmujący się młodzieżą w klubie Pablo Alvarez podrzucił kilka nazwisk. Wśród nich: 17-letni Paulo Dybala.

Franco zaprosił go na trening, a Dybala nie zamierzał zmarnować szansy. Pierwszy trening, pierwsza wewnętrzna gierka, a za chwilę – pierwsza siatka założona doświadczonemu obrońcy (padło na Osvaldo Barsotiniego), pierwszy zawadiacki lob nad bezradnym bramkarzem (padło na Julio Chiariniego).

„Lubię jego bezczelność. Biorę go” – stwierdził krótko trener Franco.

Dybala zagrał już w pierwszej kolejce, od razu w wyjściowym składzie Instituto. Grał tak dobrze, że ostatecznie sezon skończył z 17 golami na koncie, a każdy z rozegranych meczów rozpoczął w wyjściowym składzie. Argentyńczyk został w tamtych rozgrywkach najmłodszym strzelcem gola w historii klubu, ustrzelił dwa hat-tricki oraz zanotował passę sześciu meczów z golem z rzędu.

bleacherreport.com / @paulodybala (foto)
Więcej ciekawostek

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.