W kwietniu 1991 roku ówczesny trener U.S. Lecce, Zbigniew Boniek, zawiesił dwóch piłkarzy swojej drużyny – Pietro Paolo Virdisa i Siergieja Alejnikowa – ponieważ nie chcieli uczestniczyć z resztą zespołu we… mszy świętej. Boniek zagrał va banque – Lecce broniło się przed spadkiem, wstrząs mógł zadziałać na zespół różnie. Zwłaszcza, że między Bońkiem a Virdisem momentalnie wywiązał się medialny konflikt. „Może po prostu Polak zazdrości mi, że gram w Serie A w wieku 34 lat, a on musiał skończyć karierę mając 32 lata?” – zastanawiał się publicznie włoski napastnik.

Gazety kpiły: „Sporo łączy całą trójkę. Wszyscy mają wąsy oraz przeszłość w Juventusie”.

Wkrótce panów połączyła też degradacja – Lecce zajęło 15. miejsce w lidze i musiało pożegnać się z Serie A. Alejnikow został w klubie, Virdis zakończył karierę, Boniek przeniósł się do Bari, gdzie rok później… znów spadł do Serie B.

Kolejną szansę trenowania klubu „Zibi” otrzymał w drużynie z włoskiej trzeciej ligi.

mediapolitika.com / Newonce.sport (foto)

Najnowsze

W 2018 roku Trent Alexander-Arnold rozegrał szachowy mecz z uznawanym przez wielu za najwybitniejszego szachistę w historii, Magnusem Carlsenem. Z popularną grą planszową Anglik miał do czynienia od najmłodszych lat za sprawą swojego ojca, wielkiego fana tej formy rywalizacji. Prawy obrońca Liverpoolu z Carlsenem oczywiście przegrał, ale i tak zdołał wykonać w trakcie partii 17 ruchów – o 8 więcej niż założyciel Microsoftu, Bill Gates, gdy ten spróbował swoich sił z norweskim arcymistrzem.

The Times

Ojciec Erlinga Haalanda, Alf-Inge Haaland, poza scysjami z Royem Keanem w meczach Manchesteru City z Manchesterem United znany jest w Anglii jeszcze z innej boiskowej awantury. Podczas jednego z treningów w Nottingham Forest w połowie lat 90. Norweg kilka razy mocno wszedł w nogi Stana Collymore’a (na zdjęciu z prawej), znakomitego napastnika, później zresztą najdroższego piłkarza w historii angielskiej piłki, a także… aktora drugiej części Nagiego Instynktu (to on wpadł do Tamizy, jadąc z piękną Sharon Stone).

Collymore po pierwszym ostrym wejściu Haalanda próbował słownie upominać kolegę z drużyny, ale gdy ten rodzaj perswazji nie przynosił spodziewanego efektu, w którymś momencie uderzył Haalanda w twarz. Świadkowie wspominają, że był to lewy sierpowy. Nokautujący lewy sierpowy.

Collymore został wyrzucony z treningu. Gdy następnego dnia przybył na zajęcia, koledzy z drużyny zaczęli… śpiewać piosenkę z filmu Rocky.

Daily Mirror / @stancollymore (foto)
Więcej ciekawostek

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.