Jeden z najlepiej dryblujących piłkarzy w Premier League, Allan Saint-Maximin, przez mniej więcej półtora roku przyjeżdżał na treningi Saint-Etienne nie mając prawa jazdy. Gdy Francuz ostatecznie zdecydował się je wyrobić, jego najbliżsi mogli odetchnąć. Tak przynajmniej im się wydawało…

Problem pojawił się w 2016 roku, gdy zawodnik wjechał swoim autem w tramwaj i musiał przedstawić stosowne dokumenty policji. Wtedy uznano, że jego prawo jazdy jest fałszywe, co nie tylko poskutkowało problemami prywatnymi, ale i zawodowymi (Hannover 96 zrezygnował z jego usług).

Okazało się, że Saint-Maximin wyrobił prawo jazdy w Sofii, stolicy Bułgarii. Zajęło mu to… dwa tygodnie.

sofoot.com / @st_maximin (foto)

W wieku 18 lat Riyad Mahrez wybrał się na testy do czwartoligowego francuskiego klubu Quimper. Algierczyk był szczupły, nadużywał dryblingów, o taktyce wiedział tyle co nic, ale klub i tak oznajmił: „Chcemy cię”. By po chwili dodać: „Ale nie mamy wystarczająco pieniędzy”.

Algierczyk był w szoku. Dopiero co pożyczył od mamy 160 euro, żeby kupić bilet na pociąg. Obiecał jej: „Spokojnie, oddam z pensji w Quimper”.

Gdy zrozumiał, że żadnej pensji nie będzie, zadzwonił z żalem do matki. Świadkowie twierdzą, że nie tylko z żalem, ale i łzami w oczach. Jego wylewana reakcja zrobiła wrażenie na prezydencie Quimper. Wrócono do rozmów i dziwnym trafem pieniądze się znalazły. Algierczyk w końcu został piłkarzem – półzawodowym, z pensją 700 euro miesięcznie, ale zawsze.

Co ciekawe, w Quimper Mahrez zamieszkał z… Mathiasem Pogbą, bratem Paula. Panowie odżywiali się fatalnie, a Algierczyk w dodatku był takim bałaganiarzem, że nigdy nie zaprosił matki do siebie, bo mu było wstyd. W jedynym ich sezonie w Quimper klub ten spadł do piątej ligi, mając najgorszą ofensywę w całej lidze (średnio strzelał 0,70 gola na mecz).

BBC / L'Equipe / @riyadmahrez26.7 (foto)

Ojciec Alessandro Del Piero, Gino, był elektrykiem. To właśnie on zainstalował oświetlenie na niewielkim boisku obok ich domu, aby syn mógł doskonalić swoje umiejętności także wieczorami (mama początkowo pozwalała Aleksowi być jedynie bramkarzem, uznając tę pozycję za najbezpieczniejszą dla jego zdrowia). Del Piero wraz z kolegami nazywali to boisko „Bernabeu” i spędzali na nim mnóstwo czasu.

Co ciekawe, pierwszego gola dla Juventusu, we wrześniu 1993 roku, Alex strzelił w rocznicę ślubu swoich rodziców.

juvepoland.com / @alessandrodelpiero (foto)

Gdy zimą 2012 roku ówczesny menadżer Espanyolu, Mauricio Pochettino, łączony był z pracą w Realu Madryt, skomentował plotki następująco: „Moje dzieci codziennie zasypiają w piżamach Espanyolu, więc ciężko mi w ogóle myśleć o zmianie klubu”.

Usłyszał to Jose Mourinho, ówczesny trener „Królewskich”. Spotykając Pochettino przed meczem ich drużyn, wręczył mu dwa komplety strojów Realu. – To dla twoim dzieci. Od teraz niech śpią w tym – wypalił Portugalczyk.

Marca / @josemourinho (foto)

Tak wyglądają rękawice, w których słynny niemiecki bramkarz, Jens Lehmann, występował w Arsenalu przez ponad jeden sezon.

Rozpoczynając w 2003 roku przygodę z „Kanonierami” Niemiec postanowił, że nie wymieni rękawic na nowe tak długo, aż jego zespół nie zazna porażki w Premier League. Los sprawił, że Lehmann trafił akurat na sezon, w którym…. Arsenal nie przegrał ani jednego spotkania! W sumie Niemiec wystąpił w 48 ligowych meczach w tych rękawicach, nie przejmując się specjalnie ich stanem oraz wyglądem.

botociekawe.pl

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.