W 2011 roku Ryan Babel został pierwszym piłkarzem, którego angielska federacja ukarała za wpis na Twitterze. Występujący wówczas w Liverpoolu zawodnik umieścił na Twitterze zdjęcie sędziego Howarda Webba w koszulce Manchesteru United (photoshopowe dzieło jednego z kibiców), opatrując je komentarzem: „I tego gościa nazywają jednym z najlepszych sędziów? To jakiś żart”.

Babel miał pretensje do Webba o rzut karny, który ten podyktował za rzekomy faul na Dimitarze Berbatowie. „The Reds” przegrali wówczas 0:1, kończąc mecz w dziesiątkę (czerwoną kartkę obejrzała największa gwiazda zespołu, Steven Gerrard.

Liga Mistrzów i Liga Europy bez podatku, zakład bez ryzyka do 600 złotych – sprawdź najnowsze promocje od Betfan!

Ostatecznie Football Association ukarała Holendra grzywną w wysokości 10 tysięcy funtów. Z biegiem czasu kary za kontrowersyjne wpisy piłkarzy stawały się dotkliwsze – Rio Ferdinand musiał niegdyś uiścić 45 tysięcy funtów za swoją radosną, internetową twórczość.

Babel na Anfield spędził w sumie cztery sezony, w których grał znacznie poniżej oczekiwań. W 146 meczach zdobył zaledwie 22 gole.