Scenka w jednej z restauracji. Louisa van Gaala dostrzega pewien rutynowany brytyjski dziennikarz. Jest z żona, ale nie krępuje się, szybko skraca dystans do kontrowersyjnego trenera.

– Ten człowiek jest jednym z najlepszych trenerów! W całej historii piłki nożnej! – rzuca podekscytowany chwilą dziennikarz. – On wynalazł współczesny futbol!

Chwila konsternacji Brytyjczyka. Czy, pisząc obrazowo, nie przesłodził właśnie filiżanki herbaty o jakieś 15 łyżek cukru. Każdy lubi komplementy, ale nie tak przesadzone i niekoniecznie od nieznajomego w trakcie posiłku.

Dziennikarz spojrzał na Holendra, ten całkiem niewzruszony potwierdził wszystkie komplementy kiwnięciem głową, jednocześnie dając sygnał: możesz mówić dalej.

Cały van Gaal.

The Guardian / @kimbrooklynmusic (foto)

Na początku sezonu 2009-10 na Bayern Monachium spadła lawina krytyki. W pierwszych dziewięciu meczach Bundesligi Bawarczycy wygrali tylko czterokrotnie, a media prześcigały się w plotkach o zwolnieniu trenera Louisa van Gaala. Październikowy, domowy mecz z Eintrachtem Frankfurt miał być dla Holendra spotkaniem o zachowanie posady.

Do 60. minuty jest 0:0, potem prowadzenie obejmują goście. Dziewięć minut później gwizdy ucisza Arjen Robben, ale 1:1 to wciąż za mało do uratowania pracy przez van Gaala. Czas mija, a Bayern dalej bije głową w mur. 86. minuta – Van Gaal idzie va banque. Zdejmuje napastnika i wprowadza… obrońcę. Gdyby szaleństwo tamtej decyzji ocenić w dziesięciopunktowej skali, otrzymałby 12. Tak czy siak – Martin Demichelis wchodzi na plac gry za Lucę Toniego, tego już się nie cofnie. Holender jednak nie zamierzał bronić wyniku – Demichelis zajął miejsce w obronie, a do ataku popędził inny stoper, Daniel van Buyten.

Dwie minuty później – gol dla Bayernu. Autorem nowy napastnik. Oczywiście van Buyten.

Był to jeden z dni, w których van Gaal pokazał w Monachium jaja. Innym razem zrobił to dosłownie – po prostu zdjął spodnie przy drużynie, aby udowodnić piłkarzom, że nie będzie się bał odważnych decyzji.

botociekawe.pl

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.