Mario Balotelli miał 15 lat, kiedy zadebiutował w profesjonalnym meczu piłkarskim. Odbyło się to na szczeblu trzeciej ligi włoskiej, w meczu Lumezzane z Padovą. Aby móc w ogóle wystąpić w tym wieku, Balotelli potrzebował specjalnej zgody od władz ligi. Udało się ją uzyskać tuż przed jego debiutem.

W spotkaniu z Padovą krnąbrny napastnik na boisko wszedł około 60 minuty. Nie byłby Balotellim, gdyby wtopił się w tłum. Szybko zaczął demonstrować ulubione sztuczki i błyskawicznie usłyszał pierwsze gwizdy. Nie zabrakło też rasistowskich gestów i okrzyków, za które Padova musiała później zapłacić trzy tysiące euro.

Lumezzano wygrało tamten mecz 1:0. Mario gola nie zdobył, ale wywalczył rzut rożny, który przyniósł bramkę. Zaledwie kilka dni później o 15-latku w Serie C napisała „La Gazzetta dello Sport”. Dla klubu z Lombardii „Super Mario” zagrał później tylko raz, ale nie uchronił go przed degradacją. Po sezonie odszedł do Interu Mediolan.