Kiedy Mauricio Pochettino miał 13 lat, do jego rodzinnego domu zapukał którejś nocy Marcelo Bielsa, szkoleniowiec pracujący wówczas z młodzieżą w klubie Newell’s Old Boys. Bielsa chciał porozmawiać z rodzicami chłopca o transferze, natomiast późna pora sprawiła, że główny zainteresowany już spał. Mniej więcej o godzinie 2:00 w nocy trener zapytał: – Mógłbym chociaż spojrzeć na nogi Mauricio?

Rodzice byli wprawdzie zdziwieni, ale nie oponowali. Bielsa wszedł do pokoju Pochettino, odsunął kołdrę, dokonał błyskawicznych oględzin i stwierdził: „Wygląda mi na piłkarza”. Pochettino wkrótce dołączył do Newell’s.

Niewiele osób wie, że wszystkie 20 meczów w reprezentacji Argentyny Mauricio zaliczył właśnie pod wodzą Bielsy.