Wrzesień 2014 roku, ośrodek treningowy Liverpoolu w Melwood. Piłkarze ćwiczą zachowanie przy rzutach rożnych przeciwników. Każdy z nich wie, gdzie ma stać i jak się zachować podczas dośrodkowań, bo dokładnie wyjaśnił to menadżer Brendan Rodgers.

Mario Balotelli stał jednak tam, gdzie akurat miał ochotę.

– Co ty robisz? Idź zajmij swoją pozycję – nawoływał zawodnika Rodgers.
– Nie – odburknął „Super Mario”
– Dlaczego?
– Jestem napastnikiem i nie wracam na rzuty rożne.

Trener był w szoku, piłkarze byli zdegustowani, a Mario był po prostu sobą. Zblazowany, niechętny do współpracy i nauki. Mimo że w klubie był dopiero od miesiąca nie zamierzał zjednywać sobie ludzi. Ostatecznie, po namowach, Balotelli łaskawie zgodził się wziąć udział w akcji defensywnej, aczkolwiek zrobił to z możliwie najmniejszym zaangażowaniem.

Pobyt Ballotellego w Liverpoolu najlepiej podsumowują jego statystyki w Premier League (1 gol w 16 meczach, mimo aż 56 oddanych strzałów) oraz słowa wieloletniego kapitana klubu z Anfield, Stevena Gerrarda („Idąc walczyć razem z Balotellim, zawsze będziesz po stronie przegranych”).

Mario Balotelli miał 15 lat, kiedy zadebiutował w profesjonalnym meczu piłkarskim. Odbyło się to na szczeblu trzeciej ligi włoskiej, w meczu Lumezzane z Padovą. Aby móc w ogóle wystąpić w tym wieku, Balotelli potrzebował specjalnej zgody od władz ligi. Udało się ją uzyskać tuż przed jego debiutem.

W spotkaniu z Padovą krnąbrny napastnik na boisko wszedł około 60 minuty. Nie byłby Balotellim, gdyby wtopił się w tłum. Szybko zaczął demonstrować ulubione sztuczki i błyskawicznie usłyszał pierwsze gwizdy. Nie zabrakło też rasistowskich gestów i okrzyków, za które Padova musiała później zapłacić trzy tysiące euro.

Lumezzano wygrało tamten mecz 1:0. Mario gola nie zdobył, ale wywalczył rzut rożny, który przyniósł bramkę. Zaledwie kilka dni później o 15-latku w Serie C napisała „La Gazzetta dello Sport”. Dla klubu z Lombardii „Super Mario” zagrał później tylko raz, ale nie uchronił go przed degradacją. Po sezonie odszedł do Interu Mediolan.

Balotelli: The Remarkable Story Behind the Sensational Headlines / @mb459 (foto)

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.