Na swój pierwszy trening w Werderze Brema kontrowersyjny napastnik Marko Arnautović ubrał buty z napisem „Zwycięzca Ligi Mistrzów 2010”. Wzbudziło to lekkie zdziwienie u kolegów, którzy oglądali finał pomiędzy Bayernem Monachium a Interem Mediolan. Austriak nie tylko w nim nie wystąpił, ale w całych rozgrywkach 2009/10 ani razu nie reprezentował Interu w europejskich pucharach. Jedyne trzy mecze dla tego klubu zaliczył w Serie A.

Za swoje różne wybryki i ogólną postawę Arnautović wkrótce zyskał w Bremie pseudonim „Arrogantovic”.