Legendarny dziennikarz sportowy, Paweł Zarzeczny, pewnego dnia otrzymał SMS-a od Kamila Grosickiego. Język użyty w wiadomości był daleki od poetyckiego.

„Ty gruba świnio, jeszcze raz coś napiszesz o mnie albo o mojej rodzinie, to sobie porozmawiamy” – napisał „Grosik”.

Co ciekawe, znanemu z ostrych wypowiedzi Zarzecznemu wiadomość spodobała się na tyle, że cytat postanowił umieścić na ostatniej stronie swojej książki – obok komplementów ze strony Olafa Lubaszenki, Janusza Panasewicza oraz swojej siostry.