Oliver Kahn postanowił zostać bramkarzem w wieku sześciu lat, gdy na urodziny otrzymał od dziadka bluzę Seppa Maiera, wraz z autografem tego legendarnego bramkarza. Los sprawił, że wiele lat później, dokładnie w 1993 roku, panowie spotkali się na zgrupowaniu reprezentacji Niemiec. Gdy legendarny bramkarz zobaczył Kahna na żywo, nie był zachwycony. „Co to za gość w ogóle… Jest bardziej sztywny niż kłoda!” – stwierdził.

Ich współpraca okazała się jednak na tyle owocna, że z czasem o Kahnie mówiło się „najlepszy niemiecki bramkarz od czasów Maiera”.